czwartek, 1 maja 2014

Rozdział 1



Patrzę w przerażone oczy dziewczyny i uśmiecham się szyderczo przyciskając jej biedne poobijane ciało bardziej do ściany. Jeden ruch ręką i dziewczyna leży już martwa na podłodze, a z jej podbrzusza ucieka ciepła szkarłatna krew, brudząc przy tym chodnik.
Jeszcze jedno spojrzenia na blondynkę i odwracam się w drugą stronę.
-Posprzątajcie to- nakazuje i odchodzę.
Chłopcy bez żadnego słowa biorą się do roboty, a ja wsiadam do swojego Audi i odjeżdżam.
Kolejne dobrze zrobione zlecenie. Brawo Martin- chwalę w myślach sama siebie.
Ruch na ulicy nie jest duży, co jest dziwne w Londynie.
Ale nie narzekam, bo teraz na mam ochoty na nic innego niż prysznic, by domyć z siebie krew tej laski.
Moją spokojną jak dotąd drogę przerywa dzwoniący telefon. Przesuwam palcem po ekranie i przykładam telefon do ucha.
-Gdzie jesteś?- słyszę głos przyjaciółki
-Jadę właśnie do domu, a co?- pytam
-Jest impreza, duża impreza- nie widzę jej, ale wiem, że się uśmiecha.
-Jestem właśnie po zleceniu, marze o prysznicu i łóżku- mówię
-Co? Ty nie chcesz iść na imprezę. Kim jesteś?- śmieje się przyjaciółka
-Dobra. Przyjedź do mnie, drzwi będą otwarte. Ja idę pod prysznic- mówię i w tym samym momencie wjeżdżam na swoją posesje i parkuje w garażu- pojedziemy potem razem- wysiadam i kieruje się w stronę drzwi wejściowych.
-Dobrze, ale ja już tutaj jestem- drzwi w magiczny sposób otwierają mi się przed nosem, a ja widzę uśmiechniętą jak zawsze od ucha do ucha Lilly, w krótkiej czerwonej sukience, szpilkach i wyprostowanych włosach.
-Musze zabrać ci dodatkowy klucz, albo zmienień miejsce jego połączenia- mówię i chowam telefon do kieszeni.
-Pieprzenie..- wzdycha- dziewczyno! Czemu jesteś cała we krwi?- pyta
-Laska się zbyt szarpała i pobrudziła mnie- wzdycham i wchodzę  do domu.
-Ale poradziłaś sobie?- pyta
-Ja bym sobie nie dała rady z jakąś laską?- pytam
-No dobra już. Idź wziąć ten prysznic, bo impreza minie zanim ty się wyszykujesz- przyjaciółka popycha mnie w stronę schodów- ja ci coś wybiorę. Jakieś życzenia?- pyta
-Coś seksownego- posyłam jej uśmiech i wspinam się schodami od razu kierując się do łazienki.
Słyszę za sobą jeszcze cichy chichot dziewczyny i zamykam drzwi.
Pozbywam się brudnych ubrań i od razu odkładam je na bok, by później je spalić.
Wchodzę pod prysznic i odkręcam korek, a gorąca woda oblewa moje ciało.
Gdyby nie Lilly i impreza spędziłabym pod prysznicem co najmniej godzinę, ale wiem, ze jak nie wyjdę zaraz to przyjaciółka zacznie dobijać się do drzwi.
Na imprezie jesteśmy co najmniej raz w tygodniu, to jest nasze życie.
Owinięta w biały ręcznik wychodzę z łazienki i wchodzę do pokoju, przez drugie drzwi.
Ciemnowłosa siedzi na moim łóżku i robi coś w telefonie, pewnie pisze sms’y odnośnie imprezy.
-Co ty mi wybrałaś?- pytam spoglądając na czarną krótką sukienkę, którą do tego czasu miałam na sobie tylko raz, w przymierzalni przed kupieniem.
-Chciałaś seksownie- uśmiecha się i powraca do telefonu
-Niech będzie.- odpowiadam.
Zrzucam z siebie ręcznik i ubieram na siebie bieliznę.
-Ile ja bym oddała by mieć takie ciało- zachwyca się przyjaciółka, a ja tylko przewracam oczami i wciskam się w sukienkę, która ma zamek błyskawiczny na całej długości.
-Zapniesz?- pytam
Lilly podnosi się z łóżka i staje za mną. Chwyta za suwak i zapina mi sukienkę.
-Przypomnij mi dlaczego kupiłam tą sukienkę?- pytam podciągając ją trochę wyżej, by zakryła biust i mój czarny koronkowy stanik
-Bo.. czekaj.. nie wiem- odpowiada- nie mamy czasu na refleksje. Susz te włosy, rób makijaż i lecimy- dziewczyna zajmuje swoje poprzednie miejsce.
-Już dobrze, dobrze- odpowiadam wchodząc powrotem do łazienki- Lilli? Możesz to spalić?- pytam dziewczynę chwytając moje dzisiejsze ubrania.
-Jasne, pośpiesz się- dziewczyna podchodzi do mnie i zabiera ubrania.
Zostaje sama. Szybko susze włosy a następnie je prostuje. Robie jeden z mocniejszych makijaży by dokładnie podkreślić oczy, które są moim atutem.
Z ogromnej szafy wyciągam moje ukochane czarne szpilki i czarną kopertówkę do której wrzucam kluczyki od samochodu i telefon.
Następnie sięgam po czarną skórzaną kurtkę, która kończy się lekko przed biodrami i schodzę na dół, gdzie czeka zniecierpliwiona Lil.
-        Już idziemy. Nie denerwuj się tak- odpowiadam z uśmiechem i otwieram drzwi.
Gdy szatynka też wychodzi z domu zamykam drzwi na klucz i kierujemy się do mojego białego Audi A8
-Adres?- pytam.
Dziewczyna szybko wpisuje ulicę do nawigacji i na ekranie pojawia się trasa.
-Nie daleko, parę minut  stąd- mówię i odpalam samochód.
-Ale i tak mogłaś się bardziej pośpieszyć- uśmiecha się Lilly.
-Oj dobrze już dobrze.
Więcej już się nie odzywamy.
Ja skupiam się na drodze, a moja towarzyszka na telefonie.  
Podjeżdżamy do wyznaczonego klubu i bez przeszkód do niego wchodzimy.
Ochroniarzy wcale nie trudno oszukać. Parę razy się zamruga, pokręci tyłkiem i wejście gratis i bez kolejki.
Klub „Barbossa” jest wypełniony po brzegi, co od razu mnie odrzuca. Nie lubię tłoku, ale mojej towarzyszce to najwidoczniej nie przeszkadza.
-Chodźmy się napić- mówię do dziewczyny, na co ona chętnie przystaje.
Siadamy na wysokich krzesłach przy barze.
-Co dla pięknych pań?- pyta uroczy barman
-Dla mnie pomarańczowe szaleństwo- mówi Lilly na co uśmiecham się. to po prostu sok pomarańczowy z wódką, ale ona tego nie rozumie
-A dla mnie po prostu coś mocnego- odpowiadam.
Już po chwili dostajemy swoje zamówienia i płacimy za nie.
-Masz już kogoś na oku?- pyta dziewczyna
-Właściwie to tak..- odpowiadam z szatańskim uśmieszkiem- a ty?
-Jeszcze poszukam. A ty idź! Poluj! Niech sukienka się nie zmarnuje- wstaje a szatynka lekko uderza mnie w tyłek, na co obdarzam ją warknięciem.
Odstawiam swojego drinka i idę w stronę upatrzonego chłopaka.
Gdy dostrzega, że to do niego  idę od razu uśmiecha się i upiera o ścianę.
-Czego chcesz maleńka? Hmm?- mruczy, gdy jestem wystarczająco blisko.
-Ja?- pytam i wskazuje na siebie- ja chcę po prostu dobrej zabawy- odpowiadam z kuszącym uśmieszkiem na twarzy.
-To ciekawe. Szukam tego samego- uśmiecha się szatyn.
-To bardzo dobrze- podchodzę bliżej do niego i od razu wyczuwam alkohol. Nie odrzuca mnie to, chodź powinno.
Ale przyzwyczaiłam się, że w takich miejscach nie  mam liczyć na trzeźwego i przystojnego mężczyznę. Po za tym to tylko jedna noc. Zero zobowiązań, uczuć, tylko dobry seks.
-Ładna sukieneczka. Strasznie chcę ją zdjąć- szepcze mi na ucho a ja przygryzam wargę.
-No to na co czekasz?- odpowiadam.
Chłopak jest już mój..
Trochę szkoda, bo nie musiałam nic robić..
Razem z nieznajomym kierujemy się w stronę toalet.
Gdy tylko drzwi kabiny się zamykamy chłopak rzuca się na mnie jak wygłodniałe zwierzę.
Całuje moją szyję, dekolt a rękami wędruje do rozpięcia mojej sukienki.
To zaczynamy zabawę.
________________
Jeśli przeczytałaś/eś, zostaw komentarz. Dla Ciebie to tylko chwila, a dla mnie motywacja do dalszej pracy.
Hej Wam. No to jest pierwszy rozdział. Jak Wam się podoba? To opowiadanie będzie trochę inne od moich wcześniejszych o czym przekonacie się później. Niech nie zmyli Was  też tytuł, bo to nie będzie historia o pięknej dziewczynie i przystojnym chłopaku, który ma serce bestii. O nie. Kate wymyśliła coś innego!
Czekam na komentarze.
Pozdrawiam Kate ♥

40 komentarzy:

  1. Mi się już podoba :D Lubie takie opowiadania gdzie jest dużo akcji ;3 Już się nie mogę doczekać kolejnego rozdziału <3 ~~Onysia ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeej! Jestem pierwsza! Jak pisałaś.. jest to blog od 14 lat... Załapałam się!! :D Mi się podoba! Tym bardziej, że jest tu coś o zabijaniu!! (Nie... ja wcale nie naoglądałam się Happy Tree Friends..) Zdrówka!;**

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy rozdział i wiem, że będzie to kolejne opowiadanie, za którym szaleję ! Sprawdziłam bohaterów. Połączenie Harrego, Zayna, Nathana i Biebera oraz Niny Dobrev ! <3 Będzie moc, ja to wiem ! Czekam na następny z niecierpliwością. Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada sie dobrze :D bardzo dobrze :D <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Mhmmm.. jestem ucieszona i uradowana zarazem :3 Ciekawie się zapowiada, tak jest zabijanie *-* Mrr kocham takie blogi, nie mogę się doczekać następnego rozdziału. Zapowiada się naprawdę zajefajna historia :-) Czekam na następny. Pozdrawiam! :* ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Uuuu już się nie mogę doczekać co będzie dalej ale jak na razie to zapowiada się całkiem nieźle. :-) Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejciu wiesz, że wszystko co wychodzi z pod twojej ręki jest Cudowne? <3 Już wiem, że to jest CUDO ;3 i czekam na kolejny ^^ Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Super :* Dalej :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Mm.. Świetny rozdział;) Lubię opowiadania o zabijaniu, więc to na pewno mi się spodoba;) Już nie mogę doczekać się następnego rozdziału. Tamto opowiadanie jest doskonałe, więc wierzę, że na tym też się nie zawiodę;*
    Jak będziesz miała chwilkę czasu to zajrzyj do mnie i skomentuj this-is-livee.blogspot.com

    Do następnego!!;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się wspaniale <3 Uwielbiam wszystko co wyjdzie z pod twojej ręki.
    Piszesz wspaniałe opowiadania i oby tak dalej,będę czekać niecierpliwie na kolejny rozdział...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyczuwam #ErotickShow :D Juz kocham to opowiadanie:) Narazie nie mam jak dlugo komentowac ale nastepnym razem pewnie sie rozpisze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Opowiadanie zapowiada się bardzo ciekawe i cudowne ! ~ Andzela

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak na razie opowiadanie zapowiada się zdecydowanie ciekawie...A co do rozdziału to jest extra
    Weny życzę
    Smeerfetka

    OdpowiedzUsuń
  14. Super. czekam na dalszą część :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo akcji :) Super, podoba mi się, życze weny i pozdrawiam :*/emma

    OdpowiedzUsuń
  16. DOBRE JEST, JUŻ JE LUBIĘ !

    OdpowiedzUsuń
  17. Super jak wszystko co piszesz :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne! Już jest ciekawie :) nie mogę się doczekać następnych części. Pisz dalej. Dużo. Szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Chce więcej , już , teraz , nie wyczymię dłużej
    Rozdział świetny ,333

    OdpowiedzUsuń
  20. chociaż to pierwszy rozdział już mi się podoba
    Czekam na następny i życzę weny-Katia

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana Kate...:*
    Znam Cię z charakteru i z wyglądu. Domyślasz się pewnie, kim jestem... Powiedziałam Ci, że idę czytać, i poszłam. Jak już Ci nie jeden raz mówiłam, piszesz świetnie!!! Tylko nie dodawaj co tydzień :( wcześniej! :D
    ~WCBrooklynu :***

    OdpowiedzUsuń
  22. Superrrrr. Juz nie moge sie doczekac kolejnego rozdzialu.
    Rose ;**

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne ;* Już nie mogę się doczekac następnego rozdziału ;) Ciekawi mnie o czym będzie historia ;> Weny życzę ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Zajebiste opowiadanie. :D Nareszcie tematyka, którą lubię. :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Super !!! Z pazurkiem arrr :))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow, świetne ! Już sam początek jest pełen akcji. Nieźle ! ;D
    Czekam na ciąg dalszy i życzę duuużo weny ;)
    Asikeo^^

    OdpowiedzUsuń
  27. Wielbię Cię dziewczyno! ♥ Genialnie piszesz, czekam na następne ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. już mi się podoba :d jestem strasznie ciekawa co tym razem wymyslisz :D czekam czekam czekam na nn <3//sandraraa

    OdpowiedzUsuń
  29. Podoba mi sie czekam na nexta kochana Kate <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Super! Nowy blog (jak na razie ) wyszedł ci rewelacyjnie :D Czekam do jutra na kolejną część:d

    OdpowiedzUsuń
  31. o.o ciekawie. Zapowiada się świetnie jak na razie póżniej jestem pewna że będzie jeszcze lepiej. :) czekam na nexta :) -Natalia

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawie się zapowiada :* Lecę czytać dalej :3

    OdpowiedzUsuń
  33. Genialna Kate *O* <3 . anonimowaalcia

    OdpowiedzUsuń
  34. Hmm... Ciekawie się zapowiada, chociaż pojawiło się dużo błędów.
    Masz problemy ze stawianiem w odpowiednim miejscu przecinków, jak i niekiedy zabrakło kropki. W dialogach oraz w niektórych opisach za mało dałaś informacji (czy toteż opisów). Błędy gramatyczne także widniały. :) Jednak zapowiada się na prawdę fajnie i jestem ciekawa, co tam wykombinowałaś. :) Chociaż za mało, dobrze opisujesz. Zastanawiam się nad tym, czym ona się zajmuje.
    Od jutra zacznę czytać kolejne rozdziały.
    Do usłyszenia i...
    Weny życzę! :)

    stanzaczytany@gmail.com
    http://facebook.com/StanZaczytany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za uwagi, niestety wiem o błędach i naprawdę staram się je poprawić ale zazwyczaj po prostu zapominam..

      Usuń
    2. Zrozumiałe :) Po prostu jako czytelniczka chciałam zaznaczyć, co widzę. Cóż, jeszcze kawę zrobię i lecę czytać następne rozdziały. :)

      Usuń
  35. wspaniałe olcia♥

    OdpowiedzUsuń